2012 - Start parady lub pokazu
2012: Disney Dreams! budzi Zamek nocą
Widowisko dwudziestolecia zamienia ikonę parku w scenę, która opowiada, śpiewa i przeobraża się
Disney Dreams! powstało z okazji dwudziestolecia Disneyland Paris i zadebiutowało w 2012 roku. Piotruś Pan podąża za swoim cieniem przez disneyowskie wspomnienia wyświetlane na Zamku Śpiącej Królewny, wśród wody, światła, płomieni i fajerwerków. Widowisko na trwałe wpisało noc w tożsamość parku i zapoczątkowało serię wielkich spektakli tworzonych dla paryskiego symbolu.
Wróć do osi czasuZamek staje się księgą obrazów
Fasada jest czymś więcej niż ekranem. Wieże, okna i płaskorzeźby kształtują obrazy, odsłaniają nowe architektury, a czasem zdają się unosić cały Zamek. Ten język wizualny podąża za rozpoznawalnym monumentem, zamiast go zasłaniać. Sceny zyskują dzięki temu niezwykłą głębię, jakby opowieści od zawsze czekały na noc, by wyjść z kamienia.
Piotruś Pan łączy światy Disneya
Uciekający cień Piotrusia Pana daje widowisku nić opowieści zamiast zwykłego szeregu piosenek. Od Notre-Dame po Agrabah, od sawanny Króla Lwa po dachy Londynu każdy zwrot ma własne emocje i muzyczną barwę. Zamek oraz historie blisko związane z Paryżem nadają podróży europejską duszę, nie ograniczając bogactwa disneyowskiego repertuaru.
Nowy sposób na zakończenie dnia
Disney Dreams! co wieczór gromadziło publiczność wokół Central Plaza, czyniąc wspólne oczekiwanie częścią przeżycia. Po pierwszym okresie prezentacji pojawiły się inne produkcje, a w 2023 roku widowisko wróciło w odnowionej formie. Disney Illuminations i Disney Tales of Magic rozwijają tę samą myśl: w Paryżu Zamek jest nie tylko celem porannego spaceru, lecz także miejscem, wokół którego zamykają się wspomnienia dnia.
Paryskie widowisko także za kulisami
Stałe wieczorne widowisko wymagało infrastruktury, która po zmroku miała być odczuwalna, a za dnia znikać z pola widzenia. Projekcje, lasery, światła, fontanny, pirotechnika i ruchome elementy umieszczono wokół Zamku tak, by nie naruszały jego porannego charakteru. Badania wiatru i dźwięku pomogły stworzyć spektakl zaprojektowany specjalnie dla paryskiego miejsca. Muzyka otrzymała równie wielką skalę: partyturę Joela McNeely’ego nagrała w studiu Abbey Road dziewięćdziesięcioosobowa orkiestra wraz z chórami dorosłych i dzieci. Technika pozostała jednak służebna wobec opowieści. Pozwalała cieniowi Piotrusia Pana łączyć odmienne światy i każdej nocy zmieniała znajomy monument w żywą scenę, nie sprowadzając go do pokazu efektów.
Udostępnij ten artykuł
Wyślij ten artykuł komuś zainteresowanemu 2012: Disney Dreams! budzi Zamek nocą - Disneyland Paris - Disneyland Park.